US Trends

lucy letby dlaczego zabijała

Lucy Letby została skazana za zamordowanie siedmiorga niemowląt i usiłowanie zabójstwa kolejnych w oddziale neonatologicznym szpitala Countess of Chester, ale jej motyw – czyli „dlaczego zabijała” – do dziś nie został jasno i jednoznacznie wyjaśniony przez sąd ani śledczych.

Co wiemy na pewno

  • Letby była pielęgniarką na oddziale intensywnej terapii noworodków w Chester w latach 2015–2016.
  • Została uznana winną serii ataków na wcześniaki i noworodki (m.in. podawanie powietrza do krwi, do żołądka, manipulowanie liniami infuzyjnymi, insuliną).
  • Otrzymała karę dożywocia bez możliwości zwolnienia (tzw. whole life order), czyli najcięższy możliwy wyrok w Anglii i Walii.
  • W nowszym retrialu w 2024 r. dopisano jej kolejne skazanie – próbę zabójstwa dziecka określanego jako „Baby K”.

Śledczy i sędzia podkreślali „głęboką złowrogość” i „okrutną, wyrachowaną kampanię zabójstw”, ale nie byli w stanie wskazać jednego, prostego motywu w rodzaju pieniędzy, zemsty czy fanatyzmu.

Dlaczego zabijała? – co mówi się o motywie

W oficjalnych dokumentach sądowych i analizach pojawia się raczej zestaw hipotez , a nie potwierdzony motyw.

Najczęściej dyskutowane wątki:

  1. Potrzeba uwagi i kontroli
    • Wielu komentatorów sugeruje, że mogło chodzić o typowy dla niektórych sprawców medycznych wzorzec: wywołanie kryzysu, by potem być „bohaterem” lub centralną postacią dramatu na oddziale.
 * Zwracano uwagę na to, że szukała w mediach społecznościowych rodziców zmarłych dzieci i interesowała się sprawą także po ich śmierci.
  1. Fascynacja śmiercią / cierpieniem
    • Sędzia mówił o „malevolence bordering on sadism” – złej woli graniczącej z sadyzmem.
 * Prokuratura opisywała ją jako „zimnokrwistą, wyrachowaną zabójczynię”, co sugeruje, że śledczy widzieli w tym coś więcej niż „błąd medyczny” czy załamanie nerwowe.
  1. Psychologiczne konflikty, samoobraz, poczucie bycia „złą”
    • W domu Letby znaleziono słynną karteczkę z notatkami, gdzie pojawiały się słowa w stylu „I am evil, I did this”.
 * Część osób interpretuje to jako poczucie winy i autooskarżanie, inni – jako rodzaj wewnętrznego „przyznania się”.
 * Nie przedstawiono jednak publicznie pełnej, profesjonalnej diagnozy psychologicznej, która tłumaczyłaby jej zachowanie jednoznacznie.
  1. Stres, atmosfera pracy, system – ale nie jako wytłumaczenie zbrodni
    • Proces ujawnił napięcia między lekarzami, którzy zgłaszali niepokojące zgony, a dyrekcją szpitala, która początkowo ich bagatelizowała.
 * Te czynniki mogły stworzyć środowisko, w którym Letby mogła działać dłużej – ale nie tłumaczą, _dlaczego_ postanowiła zabijać.

Polskie opracowania podkreślają, że mimo szczegółowego śledztwa, motyw pozostaje w dużej mierze zagadką – nikt nie znalazł jasnego powodu typu korzyść finansowa czy fanatyczna ideologia.

Co mówiły media i fora (dyskusje, spekulacje)

W przestrzeni publicznej i na forach (także anglojęzycznych) krąży kilka powtarzających się interpretacji:

  • że mogła być to forma zaburzonej potrzeby kontroli nad życiem i śmiercią dzieci;
  • że odczuwała silną ambiwalencję wobec własnej roli pielęgniarki (opieka vs destrukcja);
  • że jej notatki („jestem zła”, „zrobiłam to”) są efektem terapii i miały być „wyrzuceniem” uczuć na papier – część użytkowników sieci kwestionuje jednak tę wersję, twierdząc, że brak na to mocnych dowodów w materiałach procesowych.

Ważne: to są speku­la­cje i interpretacje osób postronnych, dziennikarzy, komentatorów czy forumowiczów – nie oficjalne wnioski sądu czy śledczych.

„Dlaczego zabijała?” – uczciwa odpowiedź

Jeśli pytasz wprost: „lucy letby dlaczego zabijała?” – najuczciwsza, zgodna z tym, co ujawniono publicznie odpowiedź brzmi:

  • Sąd uznał bez wątpliwości, że świadomie i wielokrotnie atakowała niemowlęta, działając w sposób wyrachowany i powtarzalny.
  • Nie udało się jednak ustalić jednego, prostego motywu; mówi się raczej o złożonej kombinacji czynników psychologicznych (potrzeba kontroli, uwagi, możliwe zaburzenia osobowości, być może element sadyzmu).
  • Śledczy podkreślają, że jest to jedna z najbardziej niepokojących cech tej sprawy: ogrom zbrodni przy braku jasnego, racjonalnego wytłumaczenia „po co”.

Innymi słowy: wiemy bardzo dużo o tym,jak zabijała, ale nadal nie wiemy do końca, dlaczego.

Uwaga na koniec:
Jeśli interesują Cię bardziej psychologiczne aspekty i teorie (np. porównania z innymi „medical serial killers”), mogę opisać typowe wzorce u sprawców, którzy zabijają pacjentów, i pokazać, jak część z nich bywa odnoszona do sprawy Letby – z zaznaczeniem, gdzie kończą się fakty, a zaczyna spekulacja.