gdzie jest śnieg
W Polsce śnieg jest teraz głównie na północy, północnym wschodzie, w centrum oraz oczywiście w górach – miejscami tworzy już kilkunasto‑, a nawet kilkudziesięciocentymetrową pokrywę.
Gdzie teraz leży śnieg?
- Północ i północny wschód – Pomorze, Warmia, Mazury oraz północne Mazowsze mają obecnie najmocniejsze opady i najgrubszą pokrywę śnieżną, miejscami 20–30, lokalnie nawet ok. 40 cm.
- Centrum kraju – w pasie od Pomorza przez Kujawy, Wielkopolskę, Łódzkie po Śląsk śnieg pada i tworzy kilku‑ do kilkunastocentymetrową warstwę.
- Góry – w Sudetach i Tatrach śniegu przybywa najszybciej, miejscami może być 30–50 cm białej pokrywy, z zimowymi warunkami typowymi dla ferii.
Jak wygląda sytuacja dziś i w najbliższych dniach?
- Dziś i jutro opady obejmują prawie całą Polskę, z najintensywniejszym śniegiem na Warmii, Mazurach, w części Mazowsza oraz miejscami na północy i w centrum.
- W nocy i o poranku utrzymują się mrozy (w centrum i na wschodzie często poniżej zera), więc śnieg się nie topi i krajobraz w wielu regionach robi się trwale biały.
Gdzie śnieg będzie przybywać?
- Prognozy na przełom roku i początek stycznia mówią o kolejnych śnieżycach, szczególnie nad północną Polską (okolice Zatoki Gdańskiej, Warmia, Mazury, Podlasie) – tam może jeszcze dosypać nawet do ok. 40 cm.
- Modele pogodowe sugerują, że śnieżna aura może utrzymać się tygodniami, z pokrywą 10–20 cm na nizinach i znacznie większą w górach, jeśli mróz się utrzyma.
Mini „gdzie po zimę?” – szybki przewodnik
- Chcesz prawdziwe zimowe widoki : celuj w Warmię, Mazury, północne Mazowsze i okolice Elbląga–Olsztyna–Ciechanowa.
- Szukasz bezpieczniejszej zimy z infrastrukturą turystyczną : Tatry, Sudety i Bieszczady – dużo śniegu, ale też przygotowane stoki i szlaki.
- Potrzebujesz tylko „biało za oknem”: duże szanse mają obecnie centralne województwa (Mazowsze, Łódzkie, częściowo Wielkopolska i Śląsk), choć pokrywa bywa tu mniej równomierna.
TL;DR: Jeśli zastanawiasz się „gdzie jest śnieg”, to odpowiedź brzmi: na północy, północnym wschodzie, w centrum i w górach – a w najbliższych dniach ma go być jeszcze więcej, szczególnie na północy kraju.
Informacje pochodzą z bieżących prognoz i serwisów pogodowych dostępnych publicznie.