wenezuela co sie dzieje

W Wenezueli dzieją się obecnie bardzo poważne wydarzenia o znaczeniu globalnym. Sytuacja jest dynamiczna i dotyczy zarówno polityki, jak i bezpieczeństwa oraz przyszłości całego kraju.
Co się właśnie stało?
- Stany Zjednoczone przeprowadziły na początku stycznia 2026 r. skoordynowane ataki wojskowe na cele w Wenezueli, m.in. w okolicach stolicy Caracas.
- Według oficjalnych komunikatów USA, dotychczasowy prezydent Nicolás Maduro został pojmany i wywieziony z kraju, ma stanąć przed sądem w Stanach Zjednoczonych na podstawie wcześniejszych zarzutów o narkoterroryzm i korupcję.
- Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że USA będą „zarządzać” Wenezuelą do czasu „bezpiecznego i właściwego przejścia władzy”, co de facto oznacza okres przejściowej, bardzo silnej ingerencji USA w sprawy kraju.
Co robi wenezuelski rząd?
- Część władz w Caracas nazywa działania USA „nielegalną agresją” i „porwaniem” prezydenta oraz ogłosiła stan wyjątkowy w kraju.
- Wojsko zostało postawione w stan gotowości i zapowiedziano rozmieszczenie sił zbrojnych w kluczowych regionach, choć jednocześnie pojawiają się oznaki podziałów i chaosu w strukturach władzy.
Reakcja opozycji i społeczeństwa
- Część opozycji demokratycznej wita odsunięcie Maduro jako szansę na „czas wolności” i odbudowę instytucji, zapowiadając walkę o przywrócenie praworządności i uwolnienie więźniów politycznych.
- Jednocześnie zwolennicy dotychczasowych władz oraz różne ruchy społeczne są wzywani do wyjścia na ulice i protestu przeciwko „imperialistycznemu atakowi”, co zwiększa ryzyko starć i przemocy.
Jak to wygląda z perspektywy świata?
- ONZ i część społeczności międzynarodowej określa działania USA jako bardzo niebezpieczny precedens – obawa dotyczy tego, że siłowe obalanie władz innego państwa może jeszcze bardziej zdestabilizować region i prawo międzynarodowe.
- Media i fora międzynarodowe są mocno podzielone: jedni widzą w tym koniec autorytarnego reżimu, inni – początek okupacji lub wojny zastępczej na terenie Wenezueli.
Co może być dalej?
- Krótkoterminowo: można oczekiwać niepewności, możliwych walk wewnętrznych, protestów, problemów z infrastrukturą (energia, transport, zaopatrzenie) i dalszych ruchów militarnych.
- W dłuższej perspektywie scenariusze wahają się od przejściowego zarządzania krajem z zewnątrz i przyspieszonych wyborów, przez długotrwały kryzys i niestabilność, aż po ryzyko szerszego konfliktu regionalnego, jeśli inne państwa w regionie zaczną reagować bardziej zdecydowanie.
TL;DR: w skrócie – USA uderzyły militarnie w Wenezuelę, pojmały Maduro, zapowiadają „zarządzanie” krajem, a Wenezuela ogłosiła stan wyjątkowy i wzywa ludzi na ulice; sytuacja jest skrajnie napięta i bardzo rozwojowa.