Harry Potter nie zginął przede wszystkim z powodu złożonej kombinacji magii ochronnej (miłość Lily), tego, że stał się niechcianym horkruksem, oraz decyzji Voldemorta, by użyć jego krwi i różdżki, która tak naprawdę nie była mu posłuszna.

Kluczowe powody, dlaczego Harry nie zginął

1. Miłość i ofiara Lily Potter

Gdy Voldemort przyszedł do Godryka Doliny, Lily stanęła między nim a Harrym i świadomie poświęciła życie, choć mógł ją ominąć.

Ta dobrowolna ofiara z miłości stworzyła starożytną ochronę – coś w rodzaju „tarczowego zaklęcia”, zakotwiczonego w krwi Harry’ego.

Dlatego pierwsza Avada Kedavra odbiła się od dziecka na Voldemorta, zostawiając Harry’emu jedynie bliznę, a nie śmierć.

Kiedy Voldemort odrodził się w „Czarze Ognia” i użył krwi Harry’ego do stworzenia swojego nowego ciała, ta sama ochrona została „przeniesiona” do Voldemorta.

To sprawiło, że dopóki Voldemort żył, Harry wciąż był magicznie związany z życiem – jego śmierć nie była „tak prosta” jak zwykłej ofiary Avady.

2. Harry jako niechciany horkruks

Gdy pierwsza klątwa odbiła się od niemowlęcia, fragment duszy Voldemorta oderwał się i przylgnął do najbliższej żywej istoty – Harry’ego.

Harry stał się nieplanowanym horkruksem, co wyjaśnia m.in. jego połączenie myślowe z Voldemortem, sny i umiejętność mówienia wężowym językiem.

W Zakazanym Lesie Voldemort, rzucając Avadę na Harry’ego, w rzeczywistości zabił ten fragment własnej duszy w Harrym, a nie samego Harry’ego jako osobę.

Dlatego później widzimy w „poczekalni” King’s Cross to „piskliwe, zdeformowane dziecko” – symbol resztki duszy Voldemorta wyplutej z Harry’ego.

3. Krew Harry’ego w ciele Voldemorta

W „Czarze Ognia” Voldemort mówi wyraźnie, że używa krwi Harry’ego, aby „ominąć” ochronę Lily.

W praktyce zrobił coś odwrotnego: wbudował ochronę Lily w siebie, utrzymując więź życia między sobą a Harrym.

Dumbledore tłumaczy, że dopóki Voldemort żyje, w jego ciele płynie krew Harry’ego – więc Harry jest „zbyt związany z życiem”, by naprawdę odejść po klątwie w lesie.

4. Wierność Czarnej Różdżki

W „Insygniach Śmierci” Voldemort używa Czarnej Różdżki, ale robi to błędnie.

Prawdziwym panem różdżki nie jest on, lecz Harry (po przejęciu kontroli nad Dracon Malfoyem, a później rozbrojeniu Voldemorta).

Różdżka nie chce naprawdę zabić swojego prawowitego pana – to osłabia skuteczność zaklęć Voldemorta rzuconych przeciwko Harry’emu, w tym Avady.

5. Wybór Harry’ego w „pomiędzy”

Po trafieniu klątwą Harry trafia do czegoś na kształt „czyśćca” – wizji King’s Cross.

Tam Dumbledore tłumaczy mu, że skoro zniszczono fragment duszy Voldemorta w nim, Harry może wybrać:

  • „iść dalej” (śmierć ostateczna),
  • wrócić i dokończyć walkę.

Harry wybiera powrót. To ważne, bo pokazuje, że nie tylko magia z zewnątrz, ale też jego własna decyzja ma znaczenie dla jego powrotu do życia.

6. Narcissa Malfoy i kłamstwo na polanie

Gdy Harry leży bez ruchu w Zakazanym Lesie, Narcissa Malfoy sprawdza, czy żyje.

Zamiast go wydać, pyta go, czy Draco żyje – a kiedy słyszy „tak”, ogłasza Voldemortowi, że Harry nie żyje.

To pozwala Harry’emu „martwemu” wrócić do zamku, co daje mu szansę na ostateczne starcie w Wielkiej Sali.

Dlaczego Harry Potter nie zginął – w skrócie fabularnym

Można to ująć prosto:

  1. Ofiara Lily tworzy ochronę, której Voldemort nie rozumie i którą sam później wzmacnia, używając krwi Harry’ego.
  1. Harry jest horkruksem, więc w Zakazanym Lesie zabita zostaje część duszy Voldemorta, nie Harry jako całość.
  1. Czarna Różdżka nie jest wierna Voldemortowi, więc nie działa przeciw Harry’emu tak, jak on oczekuje.
  1. Harry w „pomiędzy” wybiera powrót, a Narcissa pozwala mu ten powrót faktycznie rozegrać na polu bitwy.

To nie jest jedna „sztuczka”, ale warstwy magii, decyzji i błędów Voldemorta, zbudowane przez całą serię, które kumulują się w tym jednym momencie.

Information gathered from public forums or data available on the internet and portrayed here.